Kazimiera Iłłakowiczówna – Modlitwa za nieprzyjaciół [3 IX 1939]

Zmiłuj się, Boże, nad Niemcami!…
Panie…
…nad miotanymi szaleństwem i grozą,
nad zamkniętymi w więzieniach,
nad czekającymi wybawienia
za kolczastym drutem obozów…
…nad niewinnymi i nad ich rodzinami…

Zmiłuj się, Boże, nad Niemcami!…

Nad schylonymi przed fałszywym bogiem,
Nad leżącymi pustką i odłogiem…
…Nad posłusznie idącymi mrowiem ku przepaści
zmiłuj się, Boże, i na zgon namaścij.
Zdejm z oczu ginących bielmo,
Zdeptanym daj ucztę weselną,
Niechaj Twój anioł z nimi chleb przełamie…
Zmiłuj się, Boże, nad Niemcami!

Nad nienawidzącymi zmiłuj się, Boże.
Nikt z nas już nic uczynić nie może…
Wszak mieli sztandar, dziś znakowi kłamią.
Czerwono-czarny był… cóż gdy niewierni,
Stali się obu – czerwieni i czerni.
Wyschły im źródła łask…
Wejrzyj na nich jeszcze raz.
Zmiłuj się, Boże, nad Niemcami.

Spuść im Twą miłość, otwórz oczy ślepe…
Chcieliśmy zdziałać to – nie możem sami,
Chcieliśmy sercem, lecz ich serca – wściekłe.
Zmiłuj się, Boże, nad Niemcami.

Źródło: „Prosto z Mostu”, 3 września 1939



Kategorie:Poezja, Źródła

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: