Sierpień 1980 – Strajki na Wybrzeżu w prasowej propagandzie PRL

Strajk_sierpniowy_w_Stoczni_Gdańskiej_im._Lenina_29

15 sierpnia 1980, prasa w Gdańsku:

„W niektórych zakładach i przedsiębiorstwach mają miejsce przerwy w pracy, w czasie których wysuwane są postulaty płacowe, a także dotyczące norm i organizacji pracy oraz zaopatrzenia. W tych dniach miały miejsce częściowe zakłócenia komunikacji miejskiejw Warszawie. W środę i czwartek przerwy w pracy utrudniające normalny tok produkcji miały miejsce w Zakładach Przemysłu Pończoszniczego „Sandra” w Aleksandrowie Łódzkim, Zakładach Tekstylno-Konfekcyjnych „Teofilów” i na wydziałach Stoczni Gdańskiej…”.

„Przerwy w pracy napawają troską, utrudniają bowiem i tak już niełatwą sytuację gospodarczą, zmniejszają rozmiary produkcji towarów i usług, które są nam wszystkim potrzebne, których poszukujemy w sklepach. Wiele spośród podejmowanych w toczących się dyskusjach spraw można załatwić i załatwia się w samych zakładach pracy. Niektóre słuszne postulaty są spełniane, inne wymagają dokładniejszej analizy, a jeszcze inne, pomimo ich ważności, dziś już, a może i jutro – niestety – nie będą mogły być załatwione, gdyż nas po prostu na to jeszcze nie stać.

Formy dyskusji o usprawnieniach w gospodarce, o sposobach pokonywania różnych trudności i kłopotów, warunkach pracy, powinny stanowić i w wielu zakładach stanowią zebrania kolektywów pracowniczych, KSR, zebrania organizacji partyjnych. Dyskusje są bowiem pożyteczne wtedy, gdy nie zakłócają pracy, tak potrzebnej krajowi, całemu społeczeństwu.”

15 sierpnia 1980, „Wieczór Wybrzeża”:

„Wiemy, że są sprawy nabrzmiałe, kłopoty dotkliwe, są niedomogi, słabości, napięcia. Nie powinniśmy o tym milczeć, bo przecież wszystkim nam chodzi o ich wyeliminowanie. Ale interes indywidualny, społeczny, interes Polski wymaga, żeby pracować wtedy kiedy jest czas pracy, a dyskutować wtedy kiedy jest na to pora i miejsce. Mieszanie tych dwóch spraw, przyprawiane nerwowymi emocjami jest sprzeczne z działaniem racjonalnym. A tylko takie może przynieść rezultaty pożądane i trwałe. (…) Inne metody oprócz materialnej szkody mogą przynieść tylko efekty na krótką metę. A przecież nie o to chodzi.”

18 sierpnia 1980, „Głos Wybrzeża”:

„Trwają zakłócenia w pracy zakładów w Gdańsku i Gdyni. W ubiegłą sobotę w Trójmieście nadal strajkowały załogi stoczni, przedsiębiorstw produkujących wyposażenie okrętowych urządzeń oraz wiele innych zakładów pracy. (…) Każdemu nasuwa się wiele pytań wymagających odpowiedzi. Jak doszło do takiej sytuacji? Dlaczego znaczne kręgi ludzi pracy podejmują tak drastyczne i społecznie kosztowne środki działania jakimi są przerwy w pracy? Jaka jest zasadność i realność wysuwanych przez załogi wniosków i żądań? Co zrobić, aby wyjść z nabrzmiałej sytuacji i skierować bieg spraw publicznych ku bardziej pomyślnemu rozwiązywaniu problemów w kraju w warunkach spokoju i efektywności zbiorowej pracy?”

20 sierpnia 1980, „Głos Wybrzeża”:

„Ostatnie dwa dni przyniosły inne jeszcze symptomy zaostrzającego się kryzysu oraz wzmogły i tak przecież niemałą obawę o istotę tego co dzieje się wokół nas. Ograniczona jest lub – w nierzadkich wypadkach – wręcz gwałcona wolna wola obywateli. Ludzi pragnących opuścić nieczynne zakłady zatryzmuje się siłą. Pracownikom chcącym wykonywać swe normalne obowiązki na rzecz miasta dewastuje się sprzęt i narzędzia. Rozsiewane są groźny unieruchomienie niezbędnych dla życia mieszkańców urządzeń. Odmawia się udostępnienia pojazdów do przewozu najpotrzebniejszych towarów. Podejmuje się próby zastraszenia personelu placówek handlowych. Blokuje się sprzedaż paliwa kierowcom samochodów jednostek uspołecznionych. Uzurpuje się prawo do decydowania o tym co jest dobre a co złe, co potrzebne a co zbędne, co wskazane a co obojętne dla codziennego życia setek tysięcy ludzi. W języku współczesnym działania takie określone są jednym powszechnie znanym słowem, którego tu jednak nie wypowiemy przez szacunek dla kultury politycznej i poczucia godności naszego społeczeństwa.

Wszystko to wywołuje wiele pytań. Jest wśród nich również pytanie najważniejsze: gdzie kończą się sprawy, oczekiwania i postulaty ludzi pracy, a gdzie zaczyna się gra polityczna i prowazona przez manipulantów stojących za plecami robotników, techników i inżynierów unieruchomionych za bramami stoczni, portów, fabryk i baz transportu?”

„Sam fakt obecności tych manipulantów oraz ich aktywne działanie dla nikogo nie jest tajemnicą. Co gorsze – zdają się oni nie mieć żadnych zahamowań w dążeniu do osiągnięcia wytkniętych celów, eskalacji napięcia i jeszcze głębszej dezorganizacji życia. Bez wahania wykorzystują przy tym spokój i opanowanie władz oraz wręcz nadużywają okoliczności, że przez te wszystkie trudne dni władze te są zdecydowane rozwiązać istniejący konflikt środkami politycznymi, społecznymi i ekonomicznymi, że przejawiają rzadko spotykany gdzie indziej umiar i powściągliwość – nawet w tych przypadkach, kiedy uzasadniona byłaby postawa bardziej zdecydowana.”

22 sierpnia 1980, „Dziennik Bałtycki”

„Jesteśmy wszyscy zmęczeni przedłużającym się strajkiem: – fizycznie i psychicznie. Uciążliwości życia w tej anormalnej sytuacji odczuwają najbardziej nasze żony, matki i dzieci. Ale wszyscy zadajemy sobie pytanie, jak długo jeszcze przyjdzie nam czekać na powrót do normalnego życia i spokojnej pracy…”

23 sierpnia 1980, „Dziennik Bałtycki”

„To zrozumiałe, że różne są postulaty załóg, różna jest ich treść. Wysuwane są wszakże i takie żądania, które każą wątpić w szczerość i czystość intencji ich autorów. Trzeba umieć je rozróżniać, choćby tak jak poczucie klasowej robotniczej świadomości nakazało to gdańskim dokerom, którzy kilku dni temu bezceremonialnie wyrzucili z portu zamozwańczego doradcę z tzw. Komitetu Obrony Robotnika.”

23 sierpnia 1980, „Głos Wybrzeża”

„Przedłużanie się wszakże nabrzmiałej sytuacji powiększa niebywale społeczne koszty i wywołać może trudne do przewidzenia konsekwencje. Jest więc bardzo potrzebne porozumienie się w sprawach, które głęboko nurtują szerokie kręgi społeczeństwa zatroskanego o swoje dziś i jutro”.

28 sierpnia 1980, „Dziennik Bałtycki”

„Nie ma na świecie organizacji pracowniczych nie związanych z określonym ruchem politycznym, z ideologią, z nośnikiem tej ideologii – partią polityczną”.

29 sierpnia 1980, „Głos Wybrzeża”

„Powstaje pytanie, czy istniejąca rozbieżność poglądów w tej istotnie ważnej sprawie powinna mieć decydujące znaczenie dla konstruktywnego zakończenia rozmów, czy powinna ona odbierać szansę osiągnięcia porozumienia? Czy strajkujące załogi mają tak długo nie przystępować do pracy, jak długo wszystkie złożoności wspomnianego punktu 1 nie zostaną rozpatrzone? Czy cena gospodarcza i polityczna, jaką w takim przypadku musiałby zapłacić kraj, nie jest zbyt wysoka? Czy istotnie nie istnieje możliwość kontynuowania dyskusji nad obliczem ruchu związkowego również na posiedzeniach Komisji Rządowej i MKS-u po przerwaniu strajku i przystąpieniu załóg do normalnej pracy? Czy przerwanie strajku nie mogłoby przyjąć formy jego zawieszenia do czasu znalezienia zadawalających rozwiązań? Wszystkie te pytania stawiamy publicznie, ale adresujemy je w szczególności do załogi Stoczni Gdanskiej i członków MKS-u. Ten szczególny adres podyktowany jest przekonaniem że od stanowiska Stoczni Gdańskiej i MKS zależy sytuacja w całym Trójmieście”.

29 sierpnia 1980, „Trybuna Ludu”

„Na zebraniach partyjnych i dyskusjach m.in. w Elblągu coraz częściej padają żądania aby odkryć karty drugiej strony, powiedzieć kim są ludzie kierujący strajkiem, a także kto za nimi stoi?”

30 sierpnia 1980, „Trybuna Ludu”

„Obecnie trwający stan sprawia, że społeczeństwo demoralizuje się, a stąd już tylko krok do anarchii. Czas więc ochłonąć, zdać sobie sprawę, że następstwa rozszerzających się strajków mogą być dla nas wszystkich katastrofalne”.

Źródło: „Punkt” – Almanach gdańskich środowisk twórczych, październik-grudzień 1980.

Ilustracja: Leonard Szmaglik, Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej im. Lenina, Europejskie Centrum Solidarności.



Kategorie:Historia

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: