Pisarze o pokoju [1951]

socrealizm-lwp

Jarosław Iwaszkiewicz

W noc oświetloną podnosi żuraw
Jak ptak olbrzymi u wodopoju
Nad nowym domem cegieł górę:
Narodowy Plebiscyt Pokoju.

Ponad podmiejskim wiosennym sadem
W zmierzchu, w różowym spokoju
Krąży gołębi białych gromada:
Narodowy Plebiscyt Pokoju.

W wyniosłej sali ktoś mówi: pokój
I ręce wznoszą się rojem.
W dłoniach zawartych, w błyszczącym wzroku:
Narodowy Plebiscyt Pokoju.

I oto pieśni zwrotka gotowa,
Jak akord łączy w zestroju
Cegły, gołębie, dłonie i słowa:
Narodowy Plebiscyt Pokoju!

 

Julian Tuwim:

… My, ludzkość, my, ludzie najrozmaitszych narodowości, wyznań, fachów, uzdolnień i poglądów politycznych – w imię człowieczeństwa, w imię miłości dla naszych narodów, dla ich historii i tradycji, w imię przywiązania dla najukochańszej naszej ziemi ojczystej i owoców ciężkiej naszej pracy, w imię szczęścia i uśmiechów naszych dzieci – i przez świętą pamięć niedawno pomordowanych matek naszych, braci, sióstr i przyjaciół. My, ludzkość nie dopuścimy do nowej rzezi, jaką w obronie swoich krwią ochlapanych majątków przygotowuje banda paruset milionerów, wspomagana przez nadskakujących lokajów amerykańskiego imperializmu.

A jeżeli czytelniku zapytasz, kto jest tak ludzkość – odpowiedź będzie krótka: to Ty! Od Ciebie zależy utrzymanie pokoju na świecie. Ty o nim zadecydujesz swoim sercem i sumieniem, swoją postawą i czynem: podpisem na manifeście ludzi dobrej woli i uczciwej pracy.

Biorąc udział w plebiscycie pokoju, udział nie tylko formalny, ale świadomy – stajesz się współtwórcą historii i bojownikiem o najpiękniejszą, najświętszą sprawę!

Zamiast walczyć później o zwycięską wojnę – walcz dziś o zwycięski pokój i wtedy wojny nie będzie!

 

Władysław Broniewski:

Piękne i groźne jest morze,
gdy pędzi po falach szkwał,
Piękny jest w niebie orzeł
nad szczytami urwistych skał,
piękny jest napór i trwanie,
piękny jest lot i polot:
morze zatrzyma granit,
orła wyprzedzi samolot,
myśli wyprzedzą czyny,
czyny legną opoką…
Chwała imieniu Stalina!
Pokój światu, pokój…

Źródło: „Życie Literackie”, 8/1951



Kategorie:Poezja

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: