Teodor Bujnicki – „Podróż” [1933]

wilno1933

Tu się zaczyna finał filmu
i powieść dotąd nieskończona.
Zgięci w fotelach krytych skórą
dźwigamy drogi na ramionach.

Drogi krzyżują się i plączą
jak siatka zmarszczek koło oczu.
Próżno szukamy na rozdrożu
szlaku co w cieniu lasów spoczął.

Co ma po bokach jasne stawy
i mocne dęby zrosłe z ziemią
góry zielonofiołkowe
i rzeki łuk jak srebrne strzemię.

Szlaku co szuka tak uparcie
dworu czy miasta wsi czy chaty
gdziebyśmy mogli wreszcie upaść
garścią
uschniętych
kwiatów.

Źródło: Teodor Bujnicki – „Po omacku”, Wilno 1933

Ilustracja: Narodowe Archiwum Cyfrowe, przedstawienie „Żegnaj młodości” w Teatrze Miejskim, Wilno 1933



Kategorie:Poezja, Poezja, Poezja, Poezja, Poezja, Źródła

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: