Kartka serca

writingmaster

Jak zauważa Jacques Maritain w eseju „Sztuka i mądrość”, starożytni „dzielili sztuki na niewolnicze i wolne stosownie do tego, czy wymagały pracy fizycznej, czy nie”. Stosując ten podział, rzeźbę i malarstwo należałoby zaliczyć do sztuk niewolnych, ponieważ zamierzone przez nie dzieło było skutkiem wytworzonym w materii, a muzyka byłaby jedną ze sztuk wyzwolonych, stanowiących czystą budowlę duchową, przebywającą w duszy. Samo działanie, dzięki któremu słyszymy muzykę – ustnie lub za pomocą instrumentów – jest jedynie zewnętrznym następstwem zaistnienia dzieła, natomiast owo działanie nie stanowi sztuki samo w sobie – ta bowiem tworzy się w duszy i umyśle kompozytora.

Stosując powyższą klasyfikację, należałoby zapewne uznać literaturę za najbardziej wyzwoloną spośród wszystkich sztuk. O ile bowiem rzeźba lub malarstwo wymagają praktycznego rzemiosła, niezbędnego do tego, aby wizję artysty przekuć w materię, to w przypadku literatury, sama techniczna umiejętność fizycznego odzwierciedlenia owoców umysłu artysty zazwyczaj nie powinna stanowić przeszkody do zaistnienia dzieła. Pisać, w znaczeniu rejestrowania słów i liter w sposób zrozumiały dla innych, dzięki wszechobecności narzędzi od ołówka do klawiatury, potrafi bowiem niemal każdy, a nawet jeśli nie umiałby, to słowa i myśli pojawiające się w jego umyśle byłby w stanie komuś podyktować. Nie technika zapisu jest zatem esencją literackiego działa, a jedynie treść i głębia zapisywanych słów i zdań.

W literaturze, to umysł artysty jest ową pierwotną kartką papieru, ma której Najwyższa Mądrość zapisuje swoje myśli. Podstawowym zadaniem pisarza jest zatem owe myśli odczytać, a następnie przenieść je na fizyczne medium i przez to uczynić boską myśl dostępną dla innych śmiertelników. Tak jak prawdziwy artysta – kompozytor nie tworzy sam z siebie muzyki, a jedynie odczytuje w swoim umyśle melodię pochodzącą z innego wymiaru, tak zadaniem artysty – pisarza jest przede wszystkim słuchać słów wypowiadanych wprost do jego serca. Musi on jednak stale dbać i strzec tego, by kartka jego duszy pozostawała stale czysta, wola od jego własnych myśli, zakłócających jasność przekazu, który ma odczytać.

Pokora artysty polega na uznaniu, że jest jedynie medium – pośrednikiem między Miłością i Światem.

 



Kategorie:Farrago rerum, Teksty, Źródła

Tagi: ,

1 reply

  1. Świetne, gdyby nie nadmiar metafizyki.
    Artur L

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: