Mieczysław Grydzewski – „Rody polskiej szlachty karmazynowej” [1950]

radziwill

W Dreznie w r. 1862 wyszła niewielka – dziś już zapewne przestarzała – książeczka Notice sur les principales familles de la Pologne, podpisana G.B. Według Estreichera autorem był Breza, według Bara St. K. Kossakowski. Jest to spis 729 rodów tzw. szlachty karmazynowej, tj. tej, której przedstawiciele z tytułu swoich urzędów zasiadali w senacie. Kossakowski daje także spis 77 rodów książęcych oraz 112 hrabiowskich; ogromna większość z nich występuje, rzecz prosta, w spisie szlachty karmazynowej.

Rody książęce dzielą się na rody wywodzące się od Ruryka, od Gedymina, od książąt litewskich i z nadania Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Od Ruryka pochodzą Czetwertyńscy, Lubecccy, Massalscy, Mirscy i Szujscy. Do rodów pochodzących od książąt litewskich, które tytułu książęcego nie używają, należą Dziewiałtowscy, Jełowiccy, Odyńcowie, Pruszyńscy, Różyńscy, Siesiccy i Wańkowiczowie. Cesarz niemiecki nadal tytuł książęcy Radziwiłłom w r. 1515, Ossolińskim w r. 1637, Denhofom i Lubomirskim w r. 1647, Jabłonowskim w r. 1743, Sułkowskim w r. 1752, Poniatowscy otrzymali tytuł książęcy od sejmu polskiego w r. 1764, Sapiehowie w r. 1768, Ponińscy w r. 1775. Józef II zrobił księciem Wincentego Potockiego, ale ten tytułu nie używał. Najmłodszym księciem polskim był Zajączek, z łaski Aleksandra I (1820). Wygasłymi rodami książęcymi są m.in. Zbarascy i Olelkowicze. (Warto zauważyć, że dwaj pisarze polscy, którzy celowali w wyborze doskonale brzmiących nazwisk dla swoich bohaterów, tj. Weyssenhoff i Żeromski, korzystali z nazwisk rodów wygasłych. Tak więc w Sprawie Dołęgi występują Zbarascy [pisani przez z], a narzeczony Ireny w Ponad śnieg nazywa się Olelkowicz).

Z rodów hrabiowskich najstarsze są Tarłów i Tarnowskich, którzy już w XIV w. zostali hrabiami Świętego Cesarstwa Rzymskiego, ale tytułu nie używali. Po nich idą Chodkiewiczowie (1555) i Krasiccy (1631). Tytułu hrabiowskiego de facto używali Grabowscy, Mokronowscy, Mostowscy, Moszczeńscy, Niesiołowscy, Olizarowie, Ożarowscy, Poniatowscy, Przezdzieccy, Sołtanowie, Sołtykowie i Załuscy, zwyczajowo – Wielopolscy.

Tytuł margrabiów przysługiwał tylko Wielopolskim i Załuskim. Natomiast dwie rodziny włoskie korzystały z tytułów margrabiów polskich: Matesilano (z nadania Jana III) i Solloroli (z nadania Augusta II).

Ordynacji było w tym czasie 19; z czasów Rzeczypospolitej pochodziły jedynie Klecka, Miroszewska, Myszkowska, Nieświeska, Ołycka, Ostrogska, Rydzyńska i Zamoyska.

Najciekawsze w książeczce Kossakowskicgo jest zestawienie statystyczne dygnitarstw, które piastowali przedstawiciele poszczególnych rodów. Chodzi tu o królów, hetmanów, kanclerzy, kardynałów, prymasów, wojewodów, starostów żmudzkich i kasztelanów. Listę tę otwierają Radziwiłłowie, mający 59 dostojników (ale ani jednego króla i prymasa), z kolei idą Sapiehowie (51), Potoccy (37), Leszczyńscy (30), Pacowie (27), Działyńscy (25), Chodkiewiczowie (22), Firleyowie (21), Kiszkowie (20), Ogińscy i Opalińscy (po 19), Tarnowscy, Tęczyńscy i Wiśniowieccy (po 18), Tyszkiewiczowie (17), Tarłowie (16), Zamoyscy (15), Denhofowie i Ossolińscy (po 14), Gasztołdowie, Kossakowscy, Kościeleccy, Lubomirscy i Myszkowscy (po 13), Koniecpolscy, Przerębscy i Załuscy (po 12), Czapscy, Czartoryscy, Dąbscy, Górkowie, Krasiccy, Lipscy, Sieniawscy i Szembekowie (po 11), Chlebowiczowie, Gębiccy, Grudzieńscy, Herburtowie, Łubieńscy, Małachowscy, Rzewuscy, Wołłowiczowie, Sanguszkowie i Zebrzydowscy (po 10).

Królami poszczycić się mogą tylko rody Leszczyńskich, Poniatowskich, Sobieskich i Wiśniowieckich.

Hetmanów mieli Radziwiłłowie 8, Potoccy 5, Kiszkowie, Sapiehowie i Sieniawscy po 4, Chodkiewiczowie, Ogińscy i Wiśniowieccy po 3.

Kanclerzów mieli Radziwiłłowie 10, Sapiehowie 5, Leszczyńscy 4, Zamoyscy 3.

Kardynałów mieli Denhofowie, Lipscy, Maciejowscy, Oleśniccy, Radziejowscy i Radziwiłłowie po 1.

Prymasów mieli Leszczyńscy, Łubieńscy i Szembekowie po 2.

Biskupów mieli Załuscy 5, Pacowie i Tarłowie po 4, Gębiccy, Konopaccy, Kossakowscy, Krasińscy, Leszczyńscy, Łubieńscy, Opalińscy, Próchniccy, Radziwiłlowie, Szembekowie i Wołłowiczowie po 3.

Wojewodów (jako wojewodów liczymy także starostów żmudzkich) mieli Sapiehowie 35, Potoccy i Radziwiłłowie po 26, Działyńscy 17, Leszczyńscy 16, Opalińscy i Tęczyńscy po 13, Gasztołdowie, Lubomirscy i Tarnowscy po 11, Chodkiewiczowie, Firleyowie, Kiszkowie, Tarłowie, Tyszkiewiczowie i Wiśniowieccy po 10.

Kasztelanów mieli Pacowie i Radziwiłłowie po 11, Chodkiewiczowie, Firleyowie i Kossakowscy po 8, Lipscy, Myszkowscy i Ossolińscy po 7, Działyńscy, Herburtowie, Ogińscy, Ostrorogowie, Przerębscy, Przyjemscy, Tarnowscy i Wolscy po 6, Czapscy, Dąbscy, Gurowscy, Kiszkowie, Konopaccy, Mielżyńscy, Potoccy, Sapiehowie, Tęczyńscy, Tyszkiewiczowie, Woynowie i Zebrzydowscy po 5.

Jak widać, z nieutytułowanych rodów polskich, jeśli chodzi o służbę Rzeczypospolitej na polu cywilnym, na pierwszym miejscu należy postawić Leszczyńskich.

Źródło: Silva Rerum, „Wiadomości”, 243/1950



Kategorie:Źródła

Tagi: , , , ,

1 reply

Trackbacks

  1. malowane sztachety – komp13

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: