„O inspiratorach awantur” [Marzec 1968]

marzec1968_2

W związku z wydarzeniami na Uniwersytecie Warszawskim w dniu 8 i 9 marca, „Trybuna Ludu” pisze w dniu 11 marca:

„W piątek, około godziny 12 na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego zebrała się duża grupa studentów. Wchodzącym na dziedziniec rozdawano ulotki o antypaństwowej treści. Studentka wydziału socjologii Irena Lasota odczytała rezolucję przeciwko relegowaniu z uczelni studentów: Adama Michnika i Henryka Szlaifera. Rezolucję powtórnie odczytali studenci: Wiktor Górecki, znany już uprzednio z awanturniczych wystąpień i Mirosław Sawicki. Część zgromadzonych zachowywała się biernie, część protestowała: „Dajcie się nam spokojnie uczyć!”, „Wichrzyciele – z uczelni”, a reszta wznosiła agresywne okrzyki pod adresem władz uczelni.

Do zebranych na dziedzińcu usiłował przemówić prorektor Zygmunt Rybicki, który przypomniał, że władze uczelni nie wyraziły zgody na odbycie wiecu i wezwał młodzież do rozejścia się. Część studentów przerywała wystąpienie prorektora krzykami i gwizdami. Atmosfera podniecenia i zamętu zaostrzyła się. Zaczęto wznosić obelżywe okrzyki przeciwko robotnikom, którzy przybyli na dziedziniec Uniwersytetu w związku z zaistniałą sytuacją.

Przedstawiciele władz uczelni w osobach prorektora prof. Z. Rybickiego, dziekana Wydziału Historii prof. Herbsta i dziekana Wydziału Ekonomii prof. Bobrowskiego, jeszcze raz usiłowali skłonić młodzież do rozejścia się. Kierowane do młodzieży apele nie odniosły żadnych skutków, przyjmowane były gwizdami i krzykami. Rektorat uczelni wyczerpał w stosunku do zgromadzonych studentów wszelkie środki perswazji.

Napięcie wśród zgromadzonych narastało, aktyw robotniczy obrzucano nieustannie nie tylko obelgami, ale i śniegiem, kamieniami, monetami. Robotnicy nie dali się sprowokować. Gdy perswazje nie pomogły, wycofali się z terenu Uniwersytetu, a do zaprowadzenia porządku przystąpili ORMO-wcy. Wiec został rozpędzony, przy czym – jak to zwykle bywa – szereg osób zostało poturbowanych, zarówno wśród uczestników wiecu, znajdujących się na dziedzińcu, jak i wśród ORMO-wców.

Po opuszczeniu terenu Uniwersytetu część studentów w grupach zaczęła urządzać burdy na ulicach. Tu i ówdzie przyłączyli się do nich przypadkowi awanturnicy oraz nieco żądnej sensacji młodzieży szkolnej. Wówczas wkroczyła milicja, aby zlikwidować ekscesy i zaprowadzić porządek na ulicach.

Grupa studentów wtargnęła do Kościoła Św. Krzyża, w którym zaczęła demolować ławki, wyrywając z nich drewniane pręty. Proboszcz zwrócił się o pomoc do milicji, która jednak do kościoła nie weszła, ograniczając się do rozpędzenia zbiegowiska na ulicy.

W trakcie piątkowych i sobotnich zajść szereg osób odniosło obrażenia. Skrupulatnie sprawdzone dane w służbie zdrowia świadczą, że udzielono pomocy lekarskiej 30 uczestnikom zajść, którzy doznali lekkich obrażeń. Natomiast dwaj przebywają w szpitalu na kilkudniowej obserwacji. Obrażenia odniosło również 23 funkcjonariuszy milicji i ORMO (w tym trzech zostało poważnie poranionych) Wszelkie, rozsiewane prowokacyjnie pogłoski o jakichkolwiek poważnych ofiarach, nie mają nic wspólnego z prawdą.

W trakcie zajść zostało zatrzymanych kilkudziesięciu najbardziej aktywnych uczestników, wśród których blisko połowa nie ma nic wspólnego z Uniwersytetem.

Za plecami młodzieży kryją się znani władzom inspiratorzy piątkowych i sobotnich zajść, wywodzący się z grona bankrutów politycznych różnego autoramentu. Oni to – jak oświadczył rektor Politechniki Warszawskiej prof. Dionizy Smoleński w odezwie do studentów „własny interes mają na względzie, mącą wodę dla schwytania w sieć swej działalności młodzież pełną zapału i entuzjazmu dla spraw społecznych, lecz niestety zdezorientowaną przez rozsiewane szepty i wieści bez pokrycia”.

W dniu 11 marca elementy awanturnicze zamierzyły rozruchy na większą skalę i próbowały krwawy niepokój przetransportować do innych uniwersyteckich miast, m. in. do Krakowa. W odpowiedzi na krwawe awantury odbyły się protestujące zebrania załóg w warszawskich pozawarszawskich zakładach pracy, w czasie których żądano ukarania sprawców i organizatorów zajść. Na poniedziałkowym zebraniu warszawskiego aktywu polityczno-społecznego I sekretarz KW PZPR Józef Kępa omówił szeroko tło polityczne i społeczne, przeprowadził próbę genealogii smutnych wydarzeń,  wymieniając po imieniu część jawnych i ukrytych inspiratorów i winowajców. Sięgnął m.in. do „Klubu poszukiwaczy sprzeczności” (raczkujących rewizjonistów), działających na bazie warszawskich szkół średnich. Klub wychował narybek dla rewizjonistycznej roboty na pewnych wydziałach UW, stąd prowadziły nici m. in. do syjonistycznego klubu „Babel”. Józef Kępa mówił o adeptach rewizjonizmu na UW (cytujemy za „Trybuną Ludu” z 12 marca):

„Liberalizm stosowany wobec nich w ciągu lat, w wielu przypadkach wręcz opieka, ochrona – jakie uzyskiwali od niektórych pracowników nauki, pobłażliwość wytworzyły w nich poczucie absolutnej bezkarności, lekceważenie przez nich ślubowania akademickiego i obowiązujących każdego Obywatela przepisów prawa.

Nie cofając się przed stosowaniem broni najbrudniejszej – dla odwrócenia od siebie uwagi, wykorzystując fakt, że część znanych współorganizatorów rozróbek to obywatele polscy pochodzenia żydowskiego, zaczęli przy pomocy kolejnej serii ulotek dorabiać do podjętego przeciwdziałania teorię „szalejącego antysemityzmu”. Straszakiem antysemityzmu posługują się przy każdej możliwej okazji, zwłaszcza zaś często wracają do tego chwytu po agresji Izraela na państwa arabskie…”

Tu mowa o sojuszu syjonizmu z NRF i o przemówieniu Władysława Gomułki na Czerwcowym Kongresie Związków Zawodowych, którego nie mogą darować bankruci polityczni, sprawcy błędów i niepraworządności okresu stalinowskiego, żyjący dziś w symbiozie z syjonizmem.

Znów cytujemy Józefa Kępę za „Trybuną Ludu”:

„Stanowczo przeciwstawiamy się antysemityzmowi, ale nie pozwolimy na uprawianie u nas syjonistycznej propagandy i działalności. Nie pozwolimy też na to, aby syjoniści szukali ochrony dla siebie, zarzucając innym antysemityzm”.

Źródło: „Życie Literackie”, 17.III.1968

Fotografia: Instytut Pamięci Narodowej, www.marzec1968.pl



Kategorie:Historia, Źródła

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: