Kronika polityczna [Warszawa, 6 listopada 1918]

warszawa

Dowiadujemy się, że p. Świeżyński d. 4 b.m. przedstawił zebranym kolegom kontrasygnowany przez siebie dekret Rady regencyjnej o dymisji gabinetu, oświadczając, że podpis swój położył w zupełnem zrozumieniu słuszności swej decyzji. Z obecnych tylko pp. Higersberger i Ponikowski wyrazili gotowość podporządkowania się bez zastrzeżeń postanowieniu p. Świeżyńskiego.

Natomiast pp.: Chrzanowski, Englich, Głąbiński, Grabski, Paszkowski, Wierzbicki i Wolczyński zaprotestowali energicznie przeciwko kontrasygnowaniu dekretu przez prezesa rady ministrów. Będąc w zupełnem porozumieniu z nieobecnym w Warszawie p. Minkiewiczem, dołączyli i jego protest, spisawszy odpowiedni protokół, przyczem zastrzegli sobie, iż z odezwy gabinetu wyciągną wszystkie konsekwencje.

Stronnictwa, wchodzące w skład międzypartyjnego Koła politycznego, a mianowicie: polityki realnej, demokratyczno-narodowe, Zjednoczenie narodowe, demokratyczno-chrześcijańskie i odrodzenie narodowe komunikują nam co następuje:

„Myśl, aby utworzyć gabinet, szerzej odzwierciedlający dążenia narodowe i wzmocnić go żywiołami z ugrupowań ludowo-demokratycznych z poza Koła międzypartyjnego, jest słuszna i odpowiada najzupełniej życzeniom Koła.

Natomiast wydanie odezwy gabinetu, datowane d. 3 listopada r. b., wymienione wyżej stronnictwa nie uważają za środek, prowadzący do tego celu; ponieważ zaś odezwa była wydana bez wiedzy międzypartyjnego Koła politycznego, stronnictwa powyższe za nią odpowiedzialności przyjąć nie mogą.”

Wczoraj w południe wkroczył do Lublina batyljon wojska polskiego. Ludność witała oficerów i żołnierzy entuzjastycznie. Pułkownik Rydz-Śmigły zameldował się przybyłemu do Lublina szefowi głównego sztabu polskiemu jener. Rozwadowskiemu.

Komunikują nam, iż szef sztabu jeneralnego jener. Rozwadowski bierze udział w posiedzeniach Rady ministrów tylko jako rzeczoznawca do spraw wojskowych, nie zabierając głosu w sprawach natury politycznej.

Rada regencyjna tytułuje się obecnie Radą państwa polskiego nie jak dotychczas Królestwa. Na dekretach i reskryptach widzimy już zmieniony tytuł.

Przybył do Warszawy b. minister dla Galicji Gałecki w celu porozumienia z rządem polskim w sprawach likwidacyjnych. Minister Gałecki, jak nas informują, nic nie wie o tem, jakoby był kandydatem wysuwanym przez polską komisję likwidacyjną na komisarza jeneralnego rządu polskiego dla Galicji.

Źródło: Kurjer Warszawski, 6 listopada 1918



Kategorie:Historia, Źródła

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: