Farrago rerum

Kartka serca

Jak zauważa Jacques Maritain w eseju „Sztuka i mądrość”, starożytni „dzielili sztuki na niewolnicze i wolne stosownie do tego, czy wymagały pracy fizycznej, czy nie”. Stosując ten podział, rzeźbę i malarstwo należałoby zaliczyć do sztuk niewolnych, ponieważ zamierzone przez nie… Read More ›

Korzenie

Łańcuch pokoleń łączący nas z naszymi przodkami. Korowód narodzin, chrztów, ślubów i pogrzebów. Czterowymiarowa (jeżeli czas uznamy za czwarty wymiar) sieć dat, nazwisk i miejsc, układająca się w coraz bardziej rozgałęzione, coraz bardziej skomplikowane drzewo. A przecież, tych wszystkich ludzi,… Read More ›

Podróż

Zasłyszana podczas konferencji, odsłuchiwanej podczas codziennego, porannego spaceru, historyjka o człowieku, który na dworcu kolejowym, w kasie biletowej prosi o bilet 1. klasy. – Dokąd? – pyta kasjerka? – Wszystko jedno, byle był 1. klasy – odpowiada pasażer. Jak często… Read More ›

Galilea

„A Jezus rzekł do nich: „Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam mnie zobaczą”. Dokąd mamy udać się po święcie Zmartwychwstania, aby spotkać Boga? Czy powinniśmy wszyscy czym prędzej rezerwować bilety lotnicze na… Read More ›

All-inclusive

Istnieją na świecie miejsca, w których Niemcy, Rosjanie i Polacy mogą żyć obok siebie w całkowitej zgodzie i harmonii. Na przykład w hotelowej restauracji z dostępem do darmowego bufetu. Hotelowy brodzik dla dzieci w bułgarskim kurorcie. W ciepłej jak zupa… Read More ›

Jak wykończyć Europę

Wydarzenia zmieniające bieg historii miały w przeszłości zazwyczaj krwawy przebieg. Mówimy o nich przy okazji konfliktów zbrojnych, zamachów terrorystycznych, sytuacji, w której o atrakcyjności newsa decyduje liczba zabitych i rannych. Ale we współczesnym świecie, wydarzenia zmieniające bieg historii  coraz rzadziej… Read More ›

Terrorysta z babeczkami

Piątkowy wieczór na lotnisku Berlin-Tegel, kawiarnia Starbucks na półpiętrze terminalu A, średnia chai tea latte i bajgiel z łososiem. Do odlotu AirBerlin do Warszawy pozostało wciąż jeszcze prawie cztery godziny, a to zaledwie połowa czasu, jaki przyszło mi dziś tu… Read More ›