Proza

Czesław Miłosz – „Przez Kwidzyń” [1945]

Jak większość chłopców, zbierałem namiętnie znaczki pocztowe. W sklepiku, oświetlonym słabo łojówką, albo lampką naftową, spędzałem zaczarowane chwile wielkich możliwości, grzebiąc w zeszycie, w który właścicielka wklejała różnobarwne dowody istnienia zamorskich, cudacznych krajów. Mogłem wybrać pomiędzy Guyaną Francuską z tygrysem… Read More ›

Zapisek z pokładu bidy

Lot do Birmingham z przesiadką w Brukseli. Ciasny samolot z dwuosobowymi rzędami siedzeń, obok mnie siedzi, pochrapując, potwornie gruby Afroeuropejczyk. Z gazetki pokładowej Brussels Airlines dowiedziałem się właśnie że najsłynniejszym zabytkiem Krakowa jest Pałac Kultury i Nauki. Dobrze, że ten… Read More ›

Polska dwóch prędkości

Środa, elegancka kolacja w dobrej restauracji w Krakowie. Czwartek – nowoczesne, wygodne i ciche Pendolino z Krakowa do Warszawy. Piątek – pamiętający swoje lata pociąg TLK z Włocławka do Warszawy, obskurny dworzec PKP rodem z PRL, taksówkarz wymieniający długą listę… Read More ›

Notatki ze szczerego pola

‚ 10:13 Pociąg Intercity relacji Warszawa – Katowice, kilkanaście kilometrów za stacją Włoszczowa Północ. Za oknem gęsto padający śnieg. Nagle stajemy. „Szanowni Państwo, informujemy, że wyniku zderzenia ze zwierzyną leśną pierwszy wagon za lokomotywą uległ uszkodzeniu. Pasażerów pierwszego wagonu prosimy… Read More ›

Aleksander Wat – „Ja z jednej strony i Ja z drugiej strony mego mopsożelaznego piecyka (fragment)” [1919]

Część pierwsza : PACHNĄCE RĘCE ALEKSANDRA WATA Szczęście szwenda się za nami bezradosne istotne konieczne i złote. Zbiera wszystkie wonności bezdomnych, uśmiechy cichych ludzi, niewypowiedziane pyszne frazesy niezgrabnych samotników. Niedostępne – gdzie tylko spojrzysz, – wyglądające nawet przez dziury oczne… Read More ›